Polska Planeta Opery
09.05.2008
Marcin Segit
Moja ulubiona firma
Robiąc zakupy czy korzystając z różnych urządzeń bądź oprogramowania zwykle nie zwracam uwagi na markę. Produkt ma działać i robić swoje. Zwykle marka jest jednak synonimem jakości, więc niektóre rzeczy wolę mieć spod konkretnego szyldu, np. elektronikę i buty (nie, ciuchy nie ;)).
Nie mogę jednak powiedzieć, żebym którąś z marek darzył sympatią. Oni produkują, żeby zarobić, ja znajduję ich produkty dobrymi i płacę. Zero sentymentów, czysty utylitaryzm. Kiedy myślę Philips czy Sony, kojarzę te nazwy z jakością, zaś Milka łączy mi się z fioletowymi krowami i dobrą czekoladą. Niedawno jednak przemknęło mi przez myśl, że jest firma, która wzbudza moją sympatię, przede wszystkim dzięki świetnym produktom, ale także dzięki traktowaniu użytkowników nie jako klientów, ale bardziej jako partnerów. Firma, która potrafi docenić rolę społeczności i wykorzystać to budując swój wizerunek nie w mediach, ale wśród zwyczajnych ludzi.
Tak, mam na myśli Opera Software, producenta mojej ulubionej przeglądarki. Właśnie: ulubionej, nie najlepszej czy najbardziej zaawansowanej technicznie (choć to też przynajmniej w części prawda). Złapałem się na tym, że Opery jako firmy nie traktuję w kategoriach producent-klient, ale bardziej na zasadzie interesującej znajomości.
Rok temu, wybierając się na ISFiT, postanowiłem odwiedzić też Oslo. Pomyślałem wtedy, że fajnie by było zobaczyć siedzibę Opera Software. Pomysł był zwariowany - która bowiem firma wpuszcza ludzi z ulicy twierdzących, że chcą powiedzieć "cześć"? Po chwili poszukiwań i paru mailach skontaktował się ze mną Espen , Community Manager. Ku mojemu zaskoczeniu dwoje moich znajomych (Borys i Elma) oraz moja osoba zostaliśmy zaproszeni na zwiedzanie Opera HQ.
Oprowadziła nas wtedy Anna Raj. Byłem tak przejęty, że zapomniałem robić zdjęcia - tak, wolno było. Samo biuro zrobiło na mnie pozytywne wrażenie: szklane ściany, dużo światła, nieformalny wystrój wnętrz. Żadnych boksów czy innych korporacyjnych wynalazków, miło i przytulnie. Na koniec obdarowani zostaliśmy operowymi gadżetami.
Jak wspomniałem wyżej, nie znam chyba ani jednej polskiej - czy jakiejkolwiek innej - firmy, która byłaby tak otwarta na zwykłych użytkowników swoich produktów (jedna co prawda nasuwa mi się na myśl, ale ma ona obok swojej otwartości ma tendencję do mieszania klientów z błotem, kiedy coś im się nie podoba :P). Nie jestem przecież ani programistą, którego można by zatrudnić, ani potencjalnym partnerem handlowym, tylko facetem, który używa przeglądarki i bloguje od czasu do czasu na My Opera. U mnie w pracy bez poważnego powodu biznesowego nie dostałbym nawet plakietki gościa, nie wspominając nawet o wejściu na salę roboczą,. W Operze zaś nie tylko pozwolono nam sporo zobaczyć (choć do serwerowni nie trafiliśmy; prawdę mówiąc, nie wiem nawet, czy jest ona w Oslo, czy np. gdzieś w Indiach), ale też między innymi dane nam było obejrzeć nowy design strony społecznościowej na jakiś miesiąc przed premierą. Byłem zachwycony.
W tym roku również postanowiłem odwiedzić Operę. Plan był prosty: poprzednio przyszedłem z pustymi rękami i pozwiedzałem, tym razem więc pojawię się tylko na moment (piątek to dzień roboczy, nie będę nikomu zabierał czasu) i zostawię coś dla operowej ekipy: po kilogramie krówek i wedlowskich pierniczków. Pamiętałem, że kiedyś ktoś z Opery opisywał, jak to dostali od kogoś dużo czekolady - muszą więc lubić słodycze, stąd pomysł na prezent. Napisałem do Espena, że będę w Oslo i - jeśli to możliwe - wpadłbym na moment podrzucić słodkości jako podziękowanie za zeszłoroczne przyjęcie. Nie było z tym żadnego problemu.
Operowe gadżety (2007)
Wizyta przebiegła równie sympatycznie, jak za poprzednim razem. Z chwili zrobiła się godzina, którą przegadaliśmy: było i o Operze, i ogólnie o pracy, o Norwegii, o społeczności użytkowników, a także o Firefoksie i mediach, które częściej zauważają Pandę małą, niż Operę. Miałem też okazję zamienić parę słów z CEO Opera Software, Jonem S. von Tetzchnerem, który na wieść, że przywiozłem słodycze, opowiedział mi o najpopularniejszym czekoladowym wafelku na Islandii (o którym dowiedział się od jednego z tamtejszych userów): Prince Polo. Ponoć Islandczycy układają piosenki o tym wafelku, swoją drogą całkiem słusznie. :)
Opera Software to firma. Zadaniem firmy jest zarabiać pieniądze. Zdaję sobie z tego sprawę. Jednak o Operze nie myślę tylko jako o producencie przeglądarki internetowej, ale o instytucji, którą darzę sympatią i chętnie jej pomogę, choćby przekonując kolejnych znajomych do zmiany przeglądarki. Owszem, ktoś pewnie zaraz powie, firma ma po prostu dobry PR, ale chciałbym, żeby wszystkie firmy tak dbały o klientów, jak Opera. Mam więc ulubioną przeglądarkę i ulubioną firmę. Fan Opery? Czemu nie? :D
Plakat, który wygrał Opera Fan-Art Contest.Wisi on teraz przy wejściu do Opera HQ.
Espen: thank you once again for the invitation and your time. It was a pleasure to meet you and to visit Opera HQ. I hope everyone liked the candies and gingerbreads. :) If you ever come to Krakow, let me know and I'll show you around. Thanks!
data: 09.05.2008, 00:12, autor: address-withheld@my.opera.com.invalid (Seji)
08.05.2008
Paweł Wimmer
No i narozrabiałem
Mój zupełnie banalny wpis dotyczący drobnego ulepszenia w zagnieżdżanych prezentacjach Google Presentations stał się dla Michała Czarneckiego okazją do ogłoszenia bojkotu Google'a. Reakcje na jego wpis są bardzo zróżnicowane (polecam ich przeczytanie), a dla mnie stało się to z kolei okazją do kolejnego rachunku sumienia.
Swoje przywiązanie do Opery manifestowałem wielokrotnie, choć przez kilka zimowych miesięcy mocno gonił ją w moich statystykach Flock. Wiosna to jednak już zdecydowana przewaga Firefoksa, który nawet uczyniłem domyślną przeglądarką, choć od co najmniej dwóch lat rolę tę spełniała Opera. Przyczyny są dwie, obie bardzo istotne:
Po pierwsze, FF 3 beta 5 ogromnie przyspieszył przetwarzanie JavaScript, a jako że jestem w tej chwili silnie uzależniony w swojej komputerowej codzienności od aplikacji Google'a, szybkość i sprawność aplikacji ajaksowych w przeglądarce jest dla mnie szalenie ważna. Niestety, czytanie Google Readera w Operze jest udręką, a obsługa Google Docs, a nawet kalendarza, po prostu kuleje.
Po drugie, ważna jest dla mnie integracja usług (choćby wtyczka Remember The Milk w Gmailu), więc lisek ma tu naturalną przewagę, bo społeczność wymyśla rozmaite ciekawe dodatki, które czynią posługiwanie się Firefoksem po prostu wygodnym.
Nie wiem, jakie są prawdziwe przyczyny tego stanu rzeczy, bo opinie są tu skrajnie odmienne, zależne często od sympatii. Mogę tylko stwierdzić, zachowując niezbędny dystans, że Web 2.0 stał się z jakichś przyczyn godziną prawdy dla Opery. Nie zmienia to mojego stosunku do tej świetnej przeglądarki, tyle tylko, że zmieniły się radykalnie proporcje, bo kieruję się tutaj czysto utylitarnym podejściem, a to każe mi uruchamiać najczęściej najnowszą wersję liska, choć życzyłbym mu oczywiście szybkości Opery i jej genialnie zaprojektowanej ergonomii.
Pozostaję w osobliwym rozkroku, wykorzystując przeglądarki zależnie od potrzeb, ale ciągle mam nadzieję, że obie dorobią się sukcesywnie zalet, jakie w tym czy innym miejscu decydują o przewadze jednej czy drugiej.
Bojkot Google'a? No nie, odsyłam do tłumaczenia wpisu z blogu Zoho, które umieściłem tutaj we wtorek.
Webinside.pl
Opera Dragonfly: nowe narzędzie dla programistów
W najnowszej Operze norweski producent przeglądarki umieści narzędzie Dragonfly. Aplikacja będzie miała charakter programistyczny. Znajdą się tam inspektory DOM, CSS czy debuger JavaScript.data: 08.05.2008, 15:24, autor: dawid@webinside.pl (Dawid Kulbaka)
07.05.2008
Michał Czarnecki
Bojkot Google
Po przeczytaniu pewnego wpisu na pewnym blogu:
http://poradnikwebmastera.blox.pl/2008/05/Prezentacje-Googlea-wiecej-rozmiarow.html
Postanowiłem zbojkotować pewną firmę:
Niestety oni są trochę jak Chińska Republika Ludowa. Trochę za bardzo wpływowi. Cóż, mam na dysku kilka innych przeglądarek, jak będę potrzebował, to sobie coś innego włączę. Oni też będą bardziej zadowoleni, że ktoś używa czegoś innego, niźli jakaś tam Opera. W każdym razie w mojej podstawowej przeglądarce będę starał się blokować wszystkie domeny tej firmy, na jakie moja przeglądarka mógłaby bez mojej wiedzy natrafić.
Wiem, że jedna osoba nic nie zdziała. Wiem, że kilka firm może stracić kilka groszy z powodu reklam. Wiem, że statystyki Opery zaczną nieznacznie gorzej wyglądać. Nie widzę jednak lepszego rozwiązania. Jak ktoś widzi, niech mi doradzi.
data: 07.05.2008, 23:02, autor: zaufany@tlen.pl (Michał Czarnecki)
06.05.2008
Paweł Wimmer
Prezentacje Google'a - więcej rozmiarów
Google wprowadził w Dokumentach Google, w module Presentations, więcej rozmiarów interfejsu prezentacji osadzanego w blogu. Teraz, po kliknięciu polecenia Publikuj, możemy wybrać rozmiar 410, 555 lub 700 pikseli.
Oto "blogowy" rozmiar 555 pikseli (niestety, nie w Operze).
Wykop.pl
Narzędzie deweloperskie Opery - Opera Dragonfly
Opera wydała wersję alpha swojego narzędzia deweloperskiego - Opera Dragonfly. Może gdy dojrzeje, dorówna Firebugowi i stanie się jakąś alternatywą? Wpis na blogu: <a href="http://my.opera.com/dragonfly/blog/2008/05/06/introducing-the-dragonfly" title="">http://my.opera.com/dragonfly/blog/2008/05/06/introducing-the-dragonfly</a>Adam Dziura
Opera 9.50 weekly gotowa na Dragonfly
Za jakąś godzinę mamy się dowiedzieć co to jest ten operowy Dragonfly... A w międzyczasie można sobie ściągnąć Operę 9.50 weekly. Kolejną. Podobno jest gotowa na to to coś o nazwie Dragonfly. W tej wersji znalazło się parę poprawionych błędów, parę nowych dodano. Te nowe błędy to: pliki SVG mogą się nie rysować pod Windows, wykrzaczanie się Opery gdy używa się głównego hasła, Zapisz element docelowy jako... też może być popsute. No i niektóre języki w wersji wielojęzycznej mogą instalatorowi robić BUM. ;) Nie boisz się?
Ze zmian - synchronizacja nowych linii w notatkach, nowy wygląd opcji certyfikatów. Lista pod polem do wpisywania adresów też się zmieniła (adres na zielono, nazwa strony na niebiesko a treść wyszukiwana na czarno - chyba wygodniej będzie). Więcej znajdziesz w liście zmian.
Teraz czekać należy na Dragonfly :) To już niedługo...
Więcej informacji na blogu Desktop Team oraz na polskim forum Opery.
ps Mi ikonka Wanda przestała działać... hmm...
Wybierz Operę!
Spotkanie Operatorów
Poprzednia próba nie dała pozytywnego rezultatu, ale teraz jak najpoważniej.
10 maja w Krakowie początek 13-13.30 spotkanie Operowców - miłośników, użytkowników, bywalców forum Opery. Punkt spotkania - wejście do Teatru Słowackiego (blisko dworca).
Chętni proszeni o wpisanie sie do wątku - http://my.opera.com/polski/forums/topic.dml?id=193624
data: 06.05.2008, 13:15, autor: address-withheld@my.opera.com.invalid (Gosia)
Adam Dziura
Operowe spotkanie w Krakowie w sobotę
Jesteś operatorem, znasz z forum Opery kilka osób? Chciałbyś może ich na żywo zobaczyć i pogadać? Zajrzyj 10 maja do Krakowa. Tam kilka osób ma się zamiar spotkać i pogadać. Zainteresowany szczegółami? Godzina 13-14 przed Teatrem Słowackiego w Krakowie. Miejsce spoczynku/posiedzenia - wymyślone zostanie podobno na miejscu.
Kto się pojawi niech da znać na forum Opery albo tutaj. I czyta następne komentarze (zmiany godziny/miejsca). Na forum jest wątek o tym spotkaniu.
30.04.2008
Paweł Wimmer
Screencasty z Community Clips
Community Clips to świeżutki produkt z Microsoft Office Labs - jest to bezpłatny rejestrator nagrań wideo, za pomocą którego możemy przechwycić czynności na całym ekranie, w zaznaczonym regionie lub w oknie aplikacji. Program można uruchamiać z zasobnika systemowego lub z poziomu aplikacji MS Office, gdzie instalowana jest specjalna wstęga. Osobiście polecam ten pierwszy sposób, bo można wybrać obszar.
Cudów nie należy się spodziewać. To prosty rejestrator, bez żadnych możliwości edycyjnych - zapisuje pliki w formacie Windows Media Video. Wadą jest słaba obsługa kolorów - mam wrażenie, że program widzi tylko 256 kolorów. Zaletą jest współpraca z kontem w MSN Soapbox - logujemy się przez swój adres hotmailowy, podajemy dane ładowanego pliku i posyłamy.
Niestety, akurat mnie się nie udało wysłać - wyskakiwał uparcie błąd. A skoro tak, to zagnieżdżam tutaj inny screencast z serwera Community Clips. Zastanawiające, dlaczego kod można skopiować tylko w Internet Explorerze, a w Firefoksie i Operze się nie da. Wie ktoś może? :-)
W sumie, program zdecydowanie na początku drogi rozwojowej.
28.04.2008
Michał Czarnecki
Presto a Opera
Opera jakiś czas temu miała zdecydowanie najlepszy silnik renderowania stron WWW. Niestety nie udało się wykorzystać tego faktu. Cóż, rynek nie potrzebował najlepszego, a jedynie nie wymagającego dopłaty i zgodnego z większością stron. Dzisiaj na rynku jest trochę więcej silników, które z różnych powodów, ale nie technicznych, mają mniej problemów z wyświetlaniem stron, a w dodatku są porównywalne swoimi możliwościami z Presto.
Dla twórców desktopowej Opery najlepszym rozwiązaniem byłoby więc porzucenie silnika, nad którym pracowali do tej pory, i skupienie się na rozwijaniu jednego z rozwiązań konkurencyjnych, które tak przypadkiem są na dość liberalnych licencjach. Część osób uważa, że otwarcie źródeł pomogłoby rozwiązać ten problem. Niestety historia tego nie potwierdza: z silnika klasycznego Netscape'a niewiele zostało, a KHTML ustępuje miejsca swojemu forkowi.
Co więc zrobić z Presto? Zasadniczo jest jeden, dość szeroki obszar, gdzie nadal jest sens go rozwijać. Są to urządzenia blisko spokrewnione z komputerami, ale albo o zamkniętej architekturze, albo o bardzo ograniczonych możliwościach. W tym pierwszym wypadku producenci takich urządzeń mogą nie być chętni udostępniać dokładnej specyfikacji developerom otwartego oprogramowania; możliwe też, że na przeszkodzie staną jakieś problemy licencyjne. W tym drugim przypadku liczy się też duże doświadczenie programistów Opery, którzy sportowali swój silnik na bardzo wiele różnych platform.
Teoretycznie można by było rozwijać Operę desktopową na jakimś otwartym silniku, a Presto pozostawić do tych innych urządzeń. Wtedy jednak nie można by było stosować hasła reklamowego, że na tych innych urządzeniach działa ta sama przeglądarka, co na komputerach osobistych. A to potencjalnie dość duża wada marketingowa. Może więc opłaca się traktować desktopową przeglądarkę jako reklamówkę przeglądarki na inne urządzenia?
data: 28.04.2008, 17:43, autor: zaufany@tlen.pl (Michał Czarnecki)
25.04.2008
DI.com.pl
Opera 9.5 beta 2 gotowa to testów
Druga wersja beta przeglądarki Opera 9.5 o nazwie kodowej "Kestrel" została udostępniona przez Opera Software. Nowe funkcje programu skupiają się na szybkim udostępnianiu ulubionych i potrzebnych użytkownikowi treści.Webinside.pl
Opera 9.5 w drugiej wersji beta
Wydajność i stabilność zostały poprawione w drugiej wersji beta długo oczekiwanej aplikacji Opera 9.5, która właśnie ujrzała światło dzienne. Obsługa i nawigacja programu pozostały bez zmian.data: 25.04.2008, 10:09, autor: dawid@webinside.pl (Dawid Kulbaka)
24.04.2008
Czarek Zaleski
Narzedzie developerskie Opera Dragonfly - konkurecja dla Firebuga?
Na 6 maja Opera Software planuje wydanie wersji alpha długo zapowiadanego i owianego tajemnicą narzędzia developerskiego Opera Dragonfly. Brak takich, zaawansowanych narzędzi wielu developerów uważa za spory brak norweskiej przegladarki. Zwłaszcza jeżeli porównamy dostępne w Operze narzędzia z Firebugiem - wtyczką dostępną dla Mozilli Firefox. Ja z niecierpliwoscią czekam na Dragonfly i mam nadzieje że "Ważka" będzie dobrą konkurencją dla Firebuga. Czy tak będzie przekonamy się 6 maja.
Paweł Wimmer
Firefox liderem - na jak długo?
Wiadomość z Gemiusa jest radosna dla wszystkich, którzy od paru lat prowadzą krucjatę przeciw Internet Explorerowi - Firefox 2, jako wersja generacyjna, po raz pierwszy wyprzedził Internet Explorera 6. Niewiele, bo o jedną dziesiątą punktu procentowego, ale fakt ten ma oczywiste znaczenie symboliczne, bo to pierwsza zmiana na stolcu lidera od, ho ho, jakichś 10 lat.
Co dalej? Po pierwsze, możemy się spodziewać wahnięć w dowolną stronę i IE6 może jeszcze powrócić na pozycję lidera, choć z drugiej strony jego pozycję może podkopywać IE7. Po drugie, FF2 będzie z kolei podkopywany przez swojego młodszego brata, który jest już tak fantastycznie wydajny, że moim zdaniem za dwa miesiące zacznie szybko iść w górę z obecnego procenta z hakiem. Trudno w tej sytuacji, przy różnokierunkowych tendencjach, prorokować z dużym stopniem prawdopodobieństwa, jaki będzie ranking za, dajmy na to, pół roku - nie zdziwię się, gdy będzie to ciągle IE6.
Tak czy owak, odnotowujemy z satysfakcją sam fakt zmiany, nawet jeśli jest tylko chwilowa.
Przy okazji warto też zauważyć wejście Opera 9.50 beta 2.
Marek Stępień
marcoos
Półtora roku po premierze Firefox 2 stał się przeglądarką najczęściej używaną przez polskich użytkowników według badań Gemiusa.
- Firefox 2 - 34,7%
- IE 6 - 34,6%
- IE 7 - 21,5%
- Opera 9 - 5,9%
- Firefox 1.0 + 1.5 - 1,5%
- Firefox 3 beta/pre-RC - 0,5%
Wszystkie wersje IE traktowane łącznie (56,4%) wciąż jednak przewyższają pod względem liczby użytkowników wszystkie przeglądarki oparte na Gecko (37,2%) - ale spokojnie, pracujemy nad tym. :)

Adam Dziura
Opera 9.50 beta 2
Opera 9.50 beta 2 :) Kto jeszcze nie ma niech się przyjrzy i zainstaluje :) I to nie jest ta sama wersja co ostatnia weekly :) Poniżej przedstawię jakie pojawiły się zmiany w porównaniu z pierwszą betą (czasami podaję także zmiany w porównaniu z 9.27 - aby nie zgubić niektórych ważnych zmian/funkcji):
- Stabilniejsze i nie zużywające wielu zasobów pełnotekstowe wyszukiwanie w treści odwiedzonych stron. Już jest wygodne. Jednak jakby kogoś denerwowało to wyłączyć można: opera:config#Max Visited Pages Index Size - ustaw na 0.
- Wyświetlają się też adresy z zakładek przy pisaniu w pasku adresu. Adresy są wyświetlane wg ilości naszych odwiedzin.
- Nowe opcje kart - otwórz ostatnią aktywną, tę po prawej itp.
- Synchronizacja zakładek, notatek, szybkiego wybierania i ustawienia paska osobistego (tego z zakładkami). Można notatki czy zakładki synchronizować sobie na różnych komputerach (dom - praca - uczelnia). Aby z tego korzystać trzeba posiadać konto w serwisie my.opera.com. Włącza się to: Plik → Synchronizuj.
- Nowe podświetlanie (niebieskie) przy nawigacji klawiaturą (naciśnij Shift+ ←↓→)
- Zmieniono część skrótów klawiaturowych - lista zmian. Części osób przyda się włączenie skrótów jednoprzyciskowych - Preferencje → Zaawansowane → Mysz i klawiatura → Włącz skróty jednoprzyciskowe. Wtedy część zmian z powyższej listy stanie sie nieaktualna :)
- Wprowadzono wiele zmian w wyświetlaniu stron, dzięki temu test Acid3 jest lepiej wyświetlany, działa więcej zaawansowanych stron (AJAX, MathML... Zainteresowani zajrzą do listy zmian)
- Ochrona przed oszustami jest włączona domyślnie, dodano obsługę certyfikatów Extended Validation oraz ich automatyczną aktualizację.
- Co do klienta pocztowego: poprawiono działanie IMAP, szybsze czytanie plików z dysku, zmieniono format przechowywania wiadomości (nie ma powrotu do poprzedniej wersji Opery - uważaj przy instalacji), usprawniono wyniki wyszukiwania. Opera może teraz zostać domyślnym klientem pocztowym w systemie.
- Wersja linuksowa lepiej współpracuje z wtyczkami (m.in. flashem czy wtyczkami do odtwarzania filmów). Został cały mechanizm "wtyczkowania" przepisany. :)
- Zmniejszona także zużycie procesora przy ściąganiu torrentów. Opera też nie krztusi się przy otwierania stron tak jak dawniej :) Ze znanych błędów - niektórym osobom się nie otwierają niektóre strony (wp.pl). Może też nie dać się otwierać z Opery innych programów (Execute program...). Czasami nie otwieraja się obrazki na stronach. Wszystko zależy od właściciela - czy Opera go lubi czy nie. Jak lubi to znaczy, że będzie działać bezbłędnie ;)
Czego brakuje: prawdziwego sprawdzania pisowni oraz wersji wielojęzycznej dla Linuksa. Wstaw swoje plusiki :)
Więcej informacji: lista zmian, pobieranie plików, wątek na polskim forum. Zobacz też zmiany w porównaniu z ostatnią weekly.
Do tego pojawiła się informacja o Opera Dragonfly. A cóż to, tego nie wie na razie nikt. Dowiemy się 6 maja. Chociaż na forum Opery domyślano się, że to będzie (dokładnie chodziło o znajdujące się tam kiedyś liczby):
Może są to zaszyfrowane współrzędne geograficzne miejsc, w których znaleźć można ważki z fragmentami planów przejęcia władzy nad światem wszczepionymi w na wpół cybernetyczne mózgi.
Można się jednak domyślić, że będzie to coś dla twórców stron.
DobreProgramy.pl
Opera 9.5 Beta 2
Ukazała się druga wersja Beta przeglądarki internetowej Opera 9.5, znanej także pod nazwą kodową Kestrel.W najnowszej wersji zintegrowano nowy mechanizm wyszukiwania, pozwalający łatwo przeszukiwać strony odwiedzane w przeszłości z polem adresu, zredukowano stopień wykorzystania zasobów procesora podczas pobierania plików za pośrednictwem sieci torrent oraz szybkość pobierania kanałów RSS, udoskonalono ...data: 24.04.2008, 15:34, autor: redakcja@dobreprogramy.pl (adam9870)
Adam Dziura
Edytor wyszukiwarek Opery - SearchEditor
Pamiętacie program OpSed - Opera Search.ini Editor? Od jakiegoś czasu stracił racje bytu (możliwość edycji wyszukiwarek pojawiła się w samej Operze). I przy okazji nie obsługuje nowszych wersji plików search.ini. Andol po prostu zakończył tworzenie programu. W końcu w Operze można dodawać wyszukiwarki i je edytować.
Jednak sama edycja wyszukiwarek w Operze jest lekko uboga - główną jej wadą jest to, że nie można przesuwać wyszukiwarek. Przed chwilą natknąłem się na program: SearchEdit. W nim można edytować wyszukiwarki (adres, słowa kluczowe, separatory) a także zmieniać kolejność (chyba jedyna przydatna funkcja ;). Sposób edycji przedstawia 1-minutowy film - tak chyba najłatwiej pokazać o co chodzi.
Pobierz program SeachEdit, jego polskie tłumaczenie. Zobacz też forum programu oraz wątek o polskim tłumaczeniu. Chcesz pomóc? Pomóż :) Program na licencji GPL3, pisany w Javie.
23.04.2008
Adam Dziura
Nowy Gmail a Opera
Pojawiła się nowa wersja Gmaila w wersji polskiej. No i jak zwykle, w Operze średnio działa - znaczy nie widać nawet informacji o tej nowej wersji ;) Ale jest sposób na uruchomienie nowej wersji w Operze - wystarczy wejść na stronę: mail.google.com/mail/?ui=2&nocheckbrowser Nie trzeba zmieniać identyfikacji przeglądarki, instalować żadnych skryptów... Aż dziwne, że się da... Czyżby tam w Gmailu ktoś poszedł po rozum do głowy i zaprzastał blokowania całkowitego? ŁAŁ ;)
Wada? Ta nowa wersja gmaila, jakaś strasznie zasobożerna jest. Najpierw myślałem, że to wina Opery, ale sprawdziłem w FF i też powolutku działa. Sama przeglądarka jakaś taka ociężała się robi. Może już nie taki komputer mam :) Aha - testowałem tego gmaila w ostatniej weekly Opery 9.50. Czy zadziała w 9.27 - nie mam pojęcia. Pewnie nie ;) Z nowej wersji Gmaila bym z chęcią korzystał (choćby dla większej przejrzystości listy wiadomości - kolorowanie etykiet). Ale nie kosztem prędkości - na razie podziekuję.
Przy okazji: wie ktoś czy da się korzystać z IMAP-a gmailowego w Operze? Aby nie tworzyły się 3-4 takie same mejle w odebranych. A wszystko z powodu stworzonych etykiet... ehh...
22.04.2008
DobreProgramy.pl
Epiphany również zalicza na 6...
Epiphany jest kolejną przeglądarką przechodzącą test Acid3 w 100% pozytwnie.Dla przypomnienia test Acid3 polega na sprawdzeniu w jakim stopniu przeglądarki internetowe radzą sobie z obsługą standardów internetowych wyznaczanych przez organizację W3C. Jak do tej pory 100 na 100 punktów uzyska rozwojowa wersja Safari i Opery.Od teraz do tej grupy dołączył Epiphany, który jako pierwszy uzyskuje wynik ...data: 22.04.2008, 12:26, autor: redakcja@dobreprogramy.pl (qbap)
18.04.2008
Adam Dziura
Prawie beta 2 Opery 9.50
Kolejna weekly Opery - podobno blisko jest do wersji beta 2. Zacznijmy od znanych błędów: nie da się usuwać przycisków z pasków, IRC nie pokazuje nowych wiadomości, załączniki w mejlach pod windowsem "don't work", menu "Zapisz obrazek" nie działa.
A teraz zmiany: wersja windowsowa zawiera tłumaczenia (andol pisze, że i tak coś zpsuli), ochrona przed oszustami jest włączona domyślnie (chyba tylko dla https://), pasek postępu na dole wreszcie działa. 6 gwiazdek dla hasła w ustawieniach konta pocztowego zostało zamienione na tekst: "Kliknij, aby zmienić hasło". Ile to było pytań: "czemu Opera skraca mi hasło - zawsze mam 6 gwiazdek" ;)
Reszta zmian jest długa - ja zbyt leniwy jestem aby się wszystkiemy przyglądać... Te co wypisałem wydają mi się najważniejsze ;) Cały czas brakuje tłumaczeń w pakietach dla Linuksa. Jak ktoś ma chwilkę to niech poprosi o to tutaj. Ale pewnie i tak nic to nie da :(
Więcej informacji: Opera Desktop Team oraz polskie forum Opery.
Edycja: I przy okazji: poprawiono błąd (może wcześniej?) zjadający polskie znaki z adresów stron. Błąd był najbardziej uciążliwy przy korzystaniu z Wikipedii - w pasku adresu dopełnianie adresów olewało polskie znaki w nazwach artykułów. Teraz już to działa :) W końcu... Po jakichś 2-3 miesiacach?
16.04.2008
Czarek Zaleski
Test kompatybilności przeglądarek mobilnych
W3C a dokładniej Mobile Web Test Suites Working Group stworzyło Web Compatibility Test for Mobile Browsers czyli krótko mówiąc test kompatybilności przeglądarek mobilnych. Test sprawdza:
- Obługę CSS2 min-width
- Przezroczyste PNG
- Obsługę GZIP
- Obsługę HTTPS
- Obsługę iframe zawierajacego XHTML ładowany jako application/xhtml+xml
- Obsługę statycznego SVG
- Obsługę XMLHTTPRequest
- Obsługę CSS Media Queries
- Obsługę dynamicznego SVG
- Obsługę elementu canvas
- contenteditable
- Selektory CSS3
Test znajduje się pod adresami:
- Zwykłym http://dev.w3.org/2008/mobile-test/test.html
- Skróconym http://tinyurl.com/37e33p
- Jako kod QR

Wyniki Opera Mini
Opera Mini przechodzi 9 z 12 testów.
Więcej informacji i wyniki innych przeglądarek na blogu Mobile Web Test Suites Working Group
Czy powstanie testu spowoduje podobny wyścig producentów przeglądarek mobilnych jak przy okazji testów ACID? Przekonamy się już niedługo.
15.04.2008
Wykop.pl
Szukajcie a znajdziecie...
Kto powiedział, że Firefoxem bądź Operą najszybciej znajdziesz informacje? ;]Mateusz Kamiński
Kalkulator Google po polsku
Kolejna usługa Google została dostosowana do mieszkańców Polski.
Słynny kalkulator wszystkiego w końcu rozumie zapytania typu "198 cm w stopach" albo "ile to jest 1,98m w stopach?"
Używanie go jest banalnie proste, zamiast wpisania szukanego hasła w wyszukiwarce Google wpisujemy nasze zapytanie dotyczące miar. Miłej zabawy
Źródło: Google Polska Blog
12.04.2008
Piotr Lewandowski
The ultimate webdesign usability checklist
W październiku 2006 roku Rogier Bikker na blogu NotUsable (który to blog zakończył swojego żywota w kwietniu 2007 roku) napisał artykuł o tytule „The ultimate webdesign usability checklist” (stąd tytuł niniejszego artykułu), w którym opublikował własną listę kontrolną, dzięki której w szybki sposób można sprawdzić w jakim stopniu użyteczna (i nie tylko) jest nasza strona. Po krótkiej wymianie e-maili Rogier udzielił mi „błogosławieństwa” na tłumaczenie owej listy… Oto popełnione dzieło:
- Czy sprawdzasz poprawność kodu HTML używając walidatora HTML?
- Czy sprawdzasz poprawność stylów CSS używając walidatora CSS?
- Czy sprawdzasz swoją stronę przynajmniej w przeglądarkach IE, Firefoksie, Operze i Safari?
- Czy dodajesz atrybuty ALT i TITLE do wszystkich ważnych obrazków?
- Czy dodajesz atrybutu LONGDESC do wszystkich obrazków, które potrzebują opisu?
- Czy piszesz efektywne teksty w atrybucie ALT?
- Czy tworzysz strony o rozmiarach mniejszych niż 50 kilobajtów?
- Czy wybrałeś poprawny typ plików do grafiki?
- Czy dodajesz opis do obrazków, które są ważne dla treści?
- Czy używasz tekstu zamiast obrazka do przedstawienia ważnej treści?
- Czy używasz fontów bezszeryfowych (sans-serif) w odpowiednim rozmiarze do głównego tekstu?
- Czy ustawiłeś odpowiednio interlinię i odstępy między znakami, aby poprawić czytelność tekstu?
- Czy wyrównałeś tekst do lewej strony? (zależy od języka)
- Czy używasz jednostek EM albo procentów zamiast PX?
- Czy upewniłeś się, że nie ma całych zdań pisanych wersalikami (dużymi literami)?
- Czy używasz mniej niż 78 znaków (włączając spacje) na linię?
- Czy tworzysz krótkie i precyzyjne akapity z wyjaśniającymi tytułami?
- Czy używasz list do podsumowań?
- Czy najpierw piszesz wniosek, a dopiero potem jego wytłumaczenie?
- Czy tworzysz odpowiedni kontrast pomiędzy tekstem a tłem?
- Czy strona dostępna jest także dla przeglądarek tekstowych?
- Czy upewniłeś się, że nie ma żadnych stron „w trakcie tworzenia”?
- Czy uwzględniłeś funkcję drukowania dużych ilości tekstu?
- Czy stworzyłeś arkusz stylów do druku?
- Czy zamieniłeś wszystkie specjalne znaki na odpowiednie kody ISO-Latin?
- Czy sprawdziłeś, czy tekst nie posiada żadnych błędów gramatycznych i innych?
- Czy upewniłeś się, że wszystkie linki działają?
- Czy umieściłeś linki do wszystkich podstron na stronie głównej?
- Czy umieściłeś główną nawigację na każdej podstronie?
- Czy użyłeś nie więcej jak 8 elementów w głównej nawigacji?
- Czy utworzyłeś rozróżnienie strony aktywny od nieaktywnej w menu?
- Czy używasz wyjaśniającego tekstu w linkach zamiast „kliknij tutaj”?
- Czy używasz wyjaśniającego tekstu w linkach zamiast terminów biznesowych?
- Czy utworzyłeś rozróżnienie linków już odwiedzonych od tych jeszcze nie odwiedzonych?
- Czy utworzyłeś rozróżnienie linków od zwykłego tekstu?
- Czy dodałeś atrybut TITLE do wszystkich linków?
- Czy używasz ścieżki dostępu, gdy liczba podstron jest duża?
- Czy uwzględniasz opcję szukania, gdy liczba podstron jest duża?
- Czy logo jest linkiem do strony głównej?
- Czy utworzyłeś link „przejdź do treści” na górze strony?
- Czy utworzyłeś link „przejdź do menu” na górze strony?
- Czy umożliwiłeś przeglądanie strony za pomocą klawiszy SHIFT-TAB i RETURN?
- Czy upewniłeś się, że nie używasz żadnych linków JavaScript?
- Czy stworzyłeś spójną strukturę strony?
- Czy umieściłeś logo w lewym górnym rogu?
- Czy umieściłeś wyjaśniającą sentencję (slogan) w pobliżu loga?
- Czy umieściłeś okienko wyszukiwania w prawym górnym rogu?
- Czy umieściłeś ważną treść w obszarze above the fold?
- Czy design strony oparty jest na systemie siatki?
- Czy stworzyłeś płynny design używając wartości procentowych?
- Czy stworzyłeś stronę dającą obejrzeć się również w niskich rozdzielczościach?
- Czy stworzyłeś odpowiednie tytuły (w tagu TITLE) do wszystkich podstron?
- Czy upewniłeś się, że użytkownicy nie powracają do zmienionego formularza po błędzie?
- Czy stworzyłeś przyjazną i informującą stronę błędu?
- Czy stworzyłeś przyjazną stronę z podziękowaniem z e-mailem potwierdzającym?
- Czy dodałeś tylko przycisk „wyślij” bez przycisku „resetuj”?
- Czy poinformowałeś użytkownika, czego może oczekiwać po kliknięciu przycisku „wyślij”?
- Czy podzieliłeś długi formularz na wiele stron?
- Czy dałeś użytkownikowi odpowiednią ilość miejsca do pisania?
- Czy umieściłeś gwiazdkę (*) przy obowiązującym polu?
- Czy zachowałeś standardowy wygląd pól formularza jakie generuje przeglądarka?
- Czy stworzyłeś logiczny porządek zapytań?
- Czy użyłeś podwójnego pola dla hasła?
- Czy pozwoliłeś by komputer, nie użytkownik zajął się formatowaniem informacji?
- Czy upewniłeś się, że użytkownicy mogą wypełnić cały formularz używając klawisza TAB?
- Czy wyjaśniłeś użytkownikowi po co pytałeś o określone informacje?
- Czy wyjaśniłeś użytkownikowi co zamierzasz zrobić z tymi informacjami?
- Czy użyłeś AJAXowej (po stronie klienta) walidacji formularza?
- Czy użyłeś tagu LABEL w formularzu?
- Czy umieściłeś LABEL nad polem INPUT, a nie za nim?
- Czy wybrałeś właściwy typ pól INPUT dla różnych danych?
- Czy sprawiłeś, że pierwsze pole INPUT jest automatycznie aktywne?
- Czy rozróżniłeś aktywne pole od pola nieaktywnego używając input:focus?
- Czy użyłeś tagów FIELDSET i LEGEND we właściwy sposób?
- Czy sprawdziłeś, czy formularz działa również z wyłączoną obsługą JavaScript?
- Czy upewniłeś się, że ważne informacje lub nawigacja nie są wykonane we Flashu?
- Czy upewniłeś się, że muzyka i klipy wideo nie starują automatycznie?
- Czy upewniłeś się, że muzyka i klipy wideo mogą być w każdej chwili wyłączone?
- Czy poinformowałeś użytkownika o rozmiarze i długości muzyki i klipów wideo?
- Czy stworzyłeś stronę błędu 404?
- Czy stworzyłeś mapę strony?
- Czy stworzyłeś kanał RSS? (jeżeli dodajesz treść regularnie)
- Czy stworzyłeś wersję strony o wysokim kontraście?
- Czy stworzyłeś dobrze wyglądające adresy URL (jak ten)?
- Czy upewniłeś się, że twoja strona nie korzysta z ramek (FRAMES)?
- Czy upewniłeś się, że nie ma żadnych okienek pop-up na stronie?
- Czy stworzyłeś formularz kontaktowy zamiast zwykłego linka do e-maila?
Techniczne
Obrazki
Treść
Nawigacja
Struktura
Formularze
(o ile jest to wymagane)
Multimedia
Ekstra dodatki
Tłumaczenie jest oczywiście dosyć swobodne, ale mam nadzieję, że udało mi się zachować sens pytań z oryginalnej listy… Oczywiście wszelkie sugestie, komentarze i/lub poprawki mile widziane…
11.04.2008
DobreProgramy.pl
Internet Explorer 6 i Firefox 2 idą łeb w łeb
Przeglądarka Firefox 2 cieszy się już w Polsce praktycznie taką samą popularnością jak Internet Explorer 6 - wynika z najnowszego badania gemiusTraffic.Wg najnowszych wyników badania gemiusTraffic, w okresie 1.04 - 7.04.2008 udział rodziny przeglądarek Internet Explorer wyniósł 56,6% (w okresie 26.02 - 03.03.2008 wynosił 58,4%), różnych wersji Firefoksa - 36,6% (34,9%), a Opery - 6,1% (6%). Udział ...data: 11.04.2008, 17:09, autor: redakcja@dobreprogramy.pl (Cebula)
10.04.2008
DobreProgramy.pl
Opera Mini dla Androida
Norweska firma Opera udostępniła mobilną wersję swojej przeglądarki internetowej przeznaczonej dla platformy Android.Android to nowa platforma dla urządzeń mobilnych przygotowana przez Google i wspierana przez przeszło 30 poważnych firm, m. in. Qualcomm, Broadcom, HTC, Intel, Samsung, Motorola, Sprint oraz Texas Instruments. Niewątpliwym atutem projektu jest jego otwartość, biorąc pod uwagę fakt, że ...data: 10.04.2008, 17:26, autor: redakcja@dobreprogramy.pl (qbap)





